Jeśli się nie boisz... Zapraszam w środek zimnego ognia.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Anglia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Anglia
Piechur
Piechur
avatar

Liczba postów : 61
Join date : 14/11/2012

PisanieTemat: Anglia    Czw Lis 15, 2012 4:36 pm

Kraj: Anglia (England)
Dewiza państwa: Bóg i moje prawo. Nie, skądże, w oryginale wcale nie jest francuska…
Imię i nazwisko: Arthur Kirkland
Czy ukończył osiemnaście lat: Tak.
Charakter: Anglia w stosunku do osób obcych i mało mu znanych zachowuje dystans. Zachowuje się kulturalnie, jak na dżentelmena przystało, jednak nie traci na czujności czy ostrożności, gdyż nie nawykł ufać innym. Czasami może wydać się szorstki, ale stara po prostu spełniać grzecznościowe normy, nie musząc przy tym tracić nerwów. Znacznie lepiej jest mu, gdy trzyma je na wodzy, choć cierpliwość blondyna ma swoje granice i przekroczyć je wcale nie jest tak trudno. Szczególnie, jeśli jest się jedną z tych osób, z którymi ma na pieńku (czyli którymkolwiek krajem z całego świata). Spokój i opanowanie ustępuje wtedy cynizmowi i przesiąkniętemu jadem głosowi. Obycie przestaje mieć znaczenie i ktoś mógłby stwierdzić, że przestaje udawać. Bowiem kiedyś daleko było mu do zachowania, które na spokojnie obecnie prezentuje. Z innych, godnych wymienienia cech, Arthur to tradycjonalista o dość ekscentrycznym sposobie bycia, który wmawia sobie, że gotuje dobrze. Ma też skłonność do sentymentalizmu. Dla bliskich osób bywa miły, choć w dość powściągliwy sposób. Nie nawykł do okazywania przesadnie wylewnych uczuć.
Charakter (Dark): Zachowanie w tym stanie Anglii najłagodniej określić można mianem osoby nie do końca zrównoważonej psychicznie. To jak ktoś, kto był zbyt długo pod presją i w końcu jego psychika nie wytrzymała, rozbiła się na tysiące małych kawałeczków. Obraz dżentelmena odchodzi w niepamięć, choć Anglia wcale nie staje się złośliwy czy nieprzyjemny. Wręcz przeciwnie, do obrzydzenia wręcz miły, trudno jednak szukać w nim szczerości. Stare ambicje budzą się w nim na nowo, sprawiając, że dąży do zgromadzenia wszystkich pod sobą, nie licząc się z kosztami i tym, co innych może spotkać. W końcu robi to „w dobrej wierze”, ma więc doskonałe wytłumaczenie. Jest bezlitosny, okrutny i potrafi zrobić komuś krzywdę z uśmiechem na twarzy i bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Można doszukiwać się w nim dawnego, pirackiego zachowania, jednak w połączeniu z osobą, która przeżyła już znacznie więcej i ma nawet mniejsze skrupuły. Dostanie to, co chce. W końcu jest imperium, że byłym? To nie ma najmniejszego znacznie, bo na wszystko przyjdzie czas. A do celu można dążyć nawet i po trupach. Tych bliskich osób też.
Wygląd: Średni wzrost i szczupła, bardziej smukła sylwetka. Wprawdzie ciało jest wysportowane, jednak nie widać tego po jakoś szczególnie zarysowanych mięśniach. Włosy barwy słomy, nieuporządkowane, sterczą na wszystkie strony świata, okalając jego twarz, na której elementem wyróżniającym o dziwo nie są szmaragdowe oczy. Tak, ma brwi. Brwi są ładne, jeśli uważasz inaczej, oznacza to, że po prostu się nie znasz. Wyjdź. Poza tym cechuje go też bardzo jasna karnacja, mająca nieprzyjemny zwyczaj łatwego wpadania w czerwień. Nikt nie może być idealny. Nie, brwi nie są wadą.
Wygląd(Dark): Wszelkich zaniepokojonych uspokajam. Brwi zostają i są takie same. Ładne. Cera także nie notuje większych odejść od pierwotnej wersji. Co się zaś zmienia, to kolor włosów i oczu. Te pierwsze stają się znacznie jaśniejszym, bladym odcieniem blond, te drugie zaś wpadają w intensywny, cyjanowy błękit. Wydaje się nieco drobniejszy, ale to tylko złudzenie wywołane jego zachowaniem.
Uczestnictwo w wojnie: W cholerę tego było. Lepsze pytanie by było, w jakiej ważnej wojnie nie brał udziału…
- Wojna Stuletnia
- Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych
- I Wojna Światowa
- II Wojna Światowa
Cele: Wstępnie chciałby opanować ten chaos i utrzymać wszystko w ryzach. Tak jak zawsze to robił. Stare ambicje pozostają jednak wiecznie żywe, a marzenie imperializmu nie umiera nigdy. Bo w sumie… Czemu nie? Pod jego rządami na pewno wszystko potoczyłoby się znacznie lepiej.
Rodzina: Brytyjczycy.
Kilka słów o kraju: Zimno i pada.

Black Hetalia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BÓG
Wszechmocny Pan nieba
avatar

Liczba postów : 189
Join date : 07/07/2012

PisanieTemat: Re: Anglia    Czw Lis 15, 2012 6:47 pm

AKCEPT

Germanie ostatnio knują coś podejrzanego... Wyjdź na spotkanie z Francją i omów z nim co zrobić aby utrzymać nad nimi pewną kontrolę. Skieruj się do kamienic. Wejdź do jednej z nich. Spróbuj ocieplić pewne stosunki z Francją. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, później może wyjść ci to na dobre... Dalsze informacje podam Ci później.

Twój KOD to: A01
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://darkhetalia.6forum.net
 

Anglia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Bibury, hrabstwo Gloucestershire [Anglia]
» Cukiernia w Hogsmeade
» Kruczygłaz, Wiltshire, Anglia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dark Hetalia ::  :: Zapisy-