Jeśli się nie boisz... Zapraszam w środek zimnego ognia.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Dokąd uciekasz Niewierny?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Irak
Kandydat
Kandydat
avatar

Liczba postów : 8
Join date : 26/01/2014
Stolica : Bagdad

PisanieTemat: Dokąd uciekasz Niewierny?   Sob Lut 08, 2014 12:39 am

Kraj:
Republika Iraku (arab. العراق)
Dewiza państwa:

Allahu Akbar - Bóg jest największy
Imię i nazwisko:
Amir Muhammed Ahmad al-Hamid

Czy ukończył osiemnaście lat:
Definitywnie skończył! Nawet jeśli ledwo wygląda na 19.
Charakter:
Amir to miły chłopak. Serio! Wbrew stereotypowi terrorysty, mamy reprezentującego Irak pomocnego chłopaka, który postara się ulżyć w zmartwieniu tak jak tylko będzie mógł. Ot taka jego wada, że nie może przejść obojętnie wobec ludzkiego nieszczęścia. „Dobroczynność” tak chłopak nazywa swoją chęć pomocy. Nie widzi w niej nic dziwnego, przecież jest to jeden z pięciu filarów wiary, jaką wyznaje. Nie zawsze jednak jest w stanie do końca pomóc, co go martwi. Czasami wynikiem są inne ograniczenia muzułmanina, a czasami po prostu irytacja, że ktoś chce go wykorzystać. Wbrew kolejnemu stereotypowi wydaje się być bardzo przyjazny względem innych. Porozmawia o pogodzie czy o jedzeniu i z chęcią wysłucha twoich problemów by doradzić ci coś, co możesz zrobić w danej sytuacji (patrz, co Koran podpowiada by zrobić w takiej sytuacji). Nie jest kłamcą (a już na pewno nie podczas ramadan), więc czasu nawet milczy, przez co osnuwa się aurą tajemniczości. Lubi serio rozmawiać o normalnych rzeczach takich jak np. Kuchnia. Wspomnieć trzeba, iż Amir gotuje świetnie i wcale nie potrzebuje do tego mięsa ze świni. Bukiet warzyw, owoców i przypraw zmieszanych przez niego oszołomi cię i wprawi w zdziwienie, bo w końcu jak ktoś z taką reputacją może tak świetnie gotować?! Sam jednak jest bardzo skromny. Będzie dziękował jednak nie uzna nic zaskakującego w swoich kulinarnych poczynaniach, które w jego stronach są normalne.
Jak już pewnie zauważyłeś chłopak jest bardzo religijny. Odmawia modlitwę pięć razy dziennie, z namaszczeniem czyta Koran, unika pokus od świtu do zmierzchu podczas postu. Można by go nazwać konserwatystą, bo stara się żyć w zgodzie ze swoim Bogiem. Poniekąd jest to po trochu miłe gdyż mało, kto teraz stara się dbać o religie, jednak z drugiej strony patrząc na to, jaką Amir religię wyznaje można wyjść z założenia, iż na pewno zdetonuje cię tylko dla chwały Allaha. Ot kolejny stereotyp… Amir to serio cierpliwy człowiek. Niemal o żelaznych nerwach dla wszelkiego przejawu nieporadności. A co się tyczy religijności, cóż wiadomo nie zawsze we współczesnym świecie jest czas na modlitwę, niekiedy kontakt fizyczny z dłonią kobiety jest niemożliwy a podczas Saum można zemdleć z odwodnienia.
Ciepły, miły, uprzejmy, ale zarazem niepozwalający sobie wchodzić na głowę i pomocny a na dodatek świetnie gotujący. Uznasz, ze ideał? No… prawie. Jeszcze nie poznałeś całego jego charakteru. Najgorszą wadą, jaką u siebie widzi to tchórzostwo. Tak, dobrze przeczytałeś. Amir to tchórz i czasami boi się własnego cienia nie mówiąc już o tym, kiedy ktoś jest silniejszy. Mimo iż jest silny stara się nie wpadać w konflikty (nawet te na tle religii stara się załatwić przy pomocy ostrych słów), bo po prostu boi się agresji. Zabawne? A czyż terroryści nie walczą drogą „zaatakuj i ukryj się”? No dobrze. Porównanie kiepskie zważywszy na to, iż chłopak nienawidzi, kiedy nazywa się go terrorystą czy porównuje do niego. Jest inteligentny jednak wiele problemów stara się rozwiązać poprzez świętą księgę.
Jeśli chodzi o kontakty z kobietami jest raczej nieśmiały. Niech nie dziwi cię to, że pomimo nieśmiałości patrzy prosto w oczy rozmówczyni. Na ulicach Bagdadu to jedyna część ciała jaką uznaje się za godną by kobieta odkrywała, poza tym Amir uważa, że tak trzeba rozmawiać by pokazać szacunek. Pomimo miłych rozmów, nie uznaje kobiety za równej sobie. Idąc tokiem koranu: "Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, ze Bóg dał wyższość jednym nad drugimi i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg." nigdy nie uzna kobiety za mądrej. Wobec Boga jednak dla Irakijczyka wszyscy wierni są równi.

Jednak charakter Amira niczym Bagdad, podzielony jest na Zieloną i Czerwoną strefę. Z jednej strony widzimy miłego i przyjaznego chłopca jednak z drugiej dostajemy bezlitosność terrorystów, z którymi tak bardzo utożsamiamy Irak. To też zostawiło swoje piętno na Amirze. Czasami, gdy jest bardzo źle budzi się drugie ja chłopaka. Bezlitosne i okrutne. Ślepo zapatrzone w Allaha i poglądu na temat niewiernych, których trzeba natychmiast zlikwidować. Ta osobowość nie będzie skora do miłej rozmowy czy pomocy. Prędzej w głowie wymyśli milion sposobów by zabić cię za twoją wiarę (lub jej brak) i nawet nie przejmie się twym krzykiem, kiedy będzie któryś wprowadzał w życie. Ta część umysłu jest piekielnie pomysłowa- poza sposobami na zabicie cię, wymyśli kilka rodzajów pułapek czy taktycznych możliwości przywalenia ci. Impulsywny i porywczy na dodatek nieprzewidywalny. W szale adrenalina napędza go do działania, dlatego nawet rany postrzałowe nie są w stanie powstrzymać go przed atakiem. Wszystko, co najgorsze mieści się w jednym ciele sponiewieranym przez wojnę z samym sobą. Takie napady szału trwają jednak stosunkowo krótko i Amir sam jest przerażony nimi. Nie może jednak na nie wpływać jakkolwiek by chciał

Charakter (Dark):
Przeczytałes podstawowy charakter postaci? (Wow, jeśli tak to uszanowanko, ze ci się chciało!) To teraz wyobraź sobie, że na start spotykasz tą "Czerwoną Strefę" Amira. Bezlitosne, okrutne i ubogie w zasady moralne. Niewidzące potrzeby w odczuwaniu empatii, nierozumiejącą, co to jest litość i człowieczeństwo. Bez jakichkolwiek ograniczeń, będącą w tym amoku postać, która jest niemal odporna na ból. Chłopak jest wtedy, zatem równie niebezpieczny dla innych, jak i dla samego siebie. Jest impulsywny i porywczy, jednak przy tym bardzo inteligentny i wyrachowany. Może kogoś torturować nie czując się z tym źle, jednak i złamanie komuś karku nie zrobiłoby na nim wrażenia. Zwłaszcza, kiedy osobą zabijaną jest Niewierny. Ta osobowość Amira jest jeszcze bardziej radykalnym muzułmaninem i nie czuje się w obowiązku, by nie złapać kobiety za włosy i rzucić nią o ścianę za to tylko, że śmiała się odezwać, kiedy on. Dodatkowo cechą charakterystyczną jest chciwość. Będzie chciał mieć kogoś na własność, tylko dla własnej przyjemności. Nie jest ani skromny, ani nieśmiały...

Do czasu! Tak samo jak i w poprzednim przypadku nagle może odezwać się w nim człowieczeństwo. To miłe i przyjazne usposobienie jakim normalnie obdarza ludzi. Niestety... jak i w charakterze zwyczajnym są to chwilowe przebłyski i ich właściciel rzuca je z niesmakiem w niepamięć.

Wygląd:
Pierwsze, co przychodzi ci na myśl, jeśli chodzi o wygląd Irakijczyka (w sumie każdego araba) to typowa smagła cera. Amir nie odchodzi od tego wyobrażenia. Nie myśli nawet ukrywać się z tym. No chyba, że jest zimno i wtedy pół twarzy zakrywa mu arafatka. Zważywszy na to, iż pochodzi z bardzo ciepłego kraju niemal zawsze jest mu zimno i zakrywa twarz, co źle się kończy zwłaszcza na lotniskach. Nic dziwnego… Połączenie jego karnacji wraz z zasłoniętą twarzą wiedzie ku przekonaniu, że jest jakimś przerażającym terrorystą.
Idąc dalszymi wyobrażeniami na temat arabów, a zwłaszcza tych z Iraku, kojarzymy niskiego i krępego mężczyznę. No i tu już powoli odchodzimy od stereotypu. Owszem chłopak jest niski, ze swoim 1.75 nie ma, co liczyć na zostanie modelem, jednak wcale nie jest kupą mięcha. Zauważymy u niego mięśnie wyrzeźbione szczególnie na rękach i brzuchu, oczywiście, jeśli masz na tyle szczęścia by zdjął on swoje ubranie! Bo na pierwszy rzut oka ujrzysz jedynie typowo męskie szerokie barki. Choć i tak pewnie zauważysz to w drugiej chwili gdyż w pierwszej uznasz go za szczupłego, niemal wychudzonego chłopaczka.
Jeśli chodzi jednak o twarz wcale nie ma dziewczęcych rys. Wygląda rzeczywiście jak chłopak, który może i mało je, jednak nie wydaje się być zaniedbany z głodu. No i oczywiście jest jeszcze jedna rzecz, na jaką pewnie nikt nie zwróci uwagi patrząc na niego: są to oczy. Piękne ciemno-brązowe, otoczone niemal czarnymi i długimi rzęsami. To jednak, co każdy w nich dostrzega to bystre spojrzenie. I tu znów kolejne skojarzenie, że jako terrorysta musi mieć bystre spojrzenie by na wszystko uważać. To trochę niemiłe gdyż Amir po prostu jest bystrym chłopakiem, bo przeżył już trochę na świecie a i tak na ludzi stara się patrzeć miło i przyjaźnie.
Charakterystyczne w wyglądzie są także włosy. Mimo iż znów nikt nie zważa na nie uwagi, bo, po co skoro są mało „terrorystyczne”, dla chłopaka są utrapieniem. Mocne, zdrowe i gęste włosy, które jak na złość kręcą się na wszystkie możliwe strony i odstają. Amir niezbyt męczy się by je przyklepać często jednak skrywa je pod beretem.
Jeśli chodzi o ubiór to wszystko jest utrzymane w stylu militarnym. Czarno-biała arafatka jest symbolem nie zgadzania się na zajmowaniu Palestyny przez Izrael. Trochę niemy sprzeciw, ale jest! Beret wojskowy tworzy komplet z moro kurtką przewiązaną czarnym, skórzanym paskiem oraz spodniami w tym kolorze. Co ciekawe moro potrafi się zmieniać! Czasami Amir chodzi w piaskowym wydaniu. Niemniej jednak każde ubranie będzie miało odcień zieleni, brązu, beżu lub szarości. Całe ubranie wieńczą czarne rękawiczki bez palców na dłoniach oraz wojskowe buty na ¾ łydki wiązane czarnymi sznurówkami.
Wspomnieć można, a nawet trzeba, iż na prawym nadgarstku ma tasbih. Jest to muzułmański sznur modlitewny składający się w przypadku Amira z 33 drewnianych paciorków.

Wygląd(Dark):
Jak można się domyślić, dużo w wyglądzie się nie zmienia. Nie urośnie, nie zmieni koloru włosów na blond, a skóry na kolor blady. Nadal zostanie niskim chłopakiem o śniadej cerze. Jednak teraz trochę lepiej widać jego mięśnie i śnieżnobiałe zęby wykrzywione w okrutnym uśmiechu. No i zdecydowanie za często trzyma w dłoniach nóż myśliwski... Ale zatem nie ma jak odróżnić kiedy jest w swoim normalnym charakterze, a kiedy jest darkiem? A jest! Chodzi o oczy. Naturalnie są ciemnobrązowe, lecz w wersji Dark przybierają złoty odcień, a źrenice mocniej się zwężają.

Uczestnictwo w wojnie:
* Wojna Iracko-Irańska
* I Wojna w Zatoce Perskiej
* II Wojna w Zatoce Perskiej
* Wojny Izraelsko-arabskie
* I Wojna Światowa
* II Wojna Światowa
* Trudno nazwać to wojną, ale był przedmiotem sporu między Turcją a Persami

Cele:
• Wypędzić wszelkie nie irackie wojska ze swojego kraju
• Pomóc Palestynie odzyskać swoją ziemię.
• Podbić Iran i Kuwejt!
• Żyć w zgodzie z Bogiem.
• Szerzyć Islam w innych krajach drogą pokojową lub militarną
• Ogólnie działać w imieniu Boga.

Rodzina:
Bliski Wschód

Kilka słów o kraju:
*W Iraku nazwiska nie istnieją, ludzie nazywani są w następujący sposób: imię własne + imię ojca + imię dziadka (od strony ojca).
Czyli: Amir Muhammed Ahmad znaczy tyle, co Amir, syn Muhammeda, który jest synem Ahmada.
*Wy wszyscy nie Irakijczycy nie rozumiecie czegoś takiego i specjalnie dla was używamy nazwiska.
W tym przypadku al-Hamid
*Bardzo dobrze zna angielski. Jeśli zaczyna krzyczeć po arabsku i gestykulować, że nic nie rozumie oznacza to tyle, iż nie chce z tobą rozmawiać.
*Przez cały czas wojen i ataków terrorystycznych używano wiele gazów trujących, przez co Amir ma problemy z płucami i często dostaje duszących ataków kaszlu.
*O dziwo jest cierpliwym człowiekiem. Bóg w Koranie nagradza ludzi za powstrzymywanie się od złości. Wyjątkiem jednak jest obrażanie Allaha- w surze 9 zapisane jest, iż Allah wzywa do walki zbrojnej przeciwko wrogom religii.
*Jeśli chodzi o dokładny wiek Amira to są dwie różne wersje.

Pierwszą datą może być okres powstania miasta Uruk- największego miasta w Sumerze. Był to mniej więcej 1 połowa III tys. p.n.e. Amir zatem miałby teraz około pięciu tysięcy lat. Uruk znajduje się (jak i większość wcześniejszej Mezopotamii) na terenie obecnego Iraku. W arabskim nazwa miasta to Warka

Drugą datą urodzin już w bardziej ścisłym znaczeniu uznać można 1 połowę VII w.n.e. – wtedy to właśnie arabscy zdobywcy nadali owej ziemi nazwę: „Irak”. Odmładza nam ona Amira do zaledwie 1300 lat.


داكن (z tego co słyszę brzmi jak "Dakien") Hetalia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Litwa
Dowódca sekcji
Dowódca sekcji
avatar

Liczba postów : 340
Join date : 12/11/2012
Stolica : Vilnius

PisanieTemat: Re: Dokąd uciekasz Niewierny?   Nie Lut 09, 2014 12:55 am

I to właśnie przykład karty przy której moderator płacze ze wzruszenia i ma ochotę przytulić użytkownika... Ideał... Muszę swoje obie karty poprawić, bo nie chcę mieć kart gorszych od użytkowników... A Twoja jest tak piękna, że jakby porównać z nią moje to są dnem z kilometrem mułu... Kończmy to podziwianie i narzekanie na własne Karty... Dziękuję, że się tak postarałeś i pamiętałeś o wszystkich punktach regulaminu... Kochany I-Raczek.

Akceptuję Kartę

_________________
Kai triukšmas virsta tyla
Geriu rasą iš tavo delnų
Kai sniegą skandina tamsa
Nedrąsiai pakylu ir išeinu


Negrįšiu. Kaip žmonės negrįžta
Kaip triukšmas rūke vandeniu virsta
Išeisiu. Kaip žmonės išeina
Kaip garsas palieka pamirštą dainą


Kartais, kai noriu sudegt
Man neleidžia tavo dangus
Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus


Kiedy hałas staje się ciszą
Pije rosę z Twoich dłoni
Gdy śnieg topi ciemność
Nieśmiało podnoszę się i wychodzę

Nie wrócę, jak ludzie nie wracają
Jak hałas we mgle wodą się staje

Wyjdę, jak ludzie wychodzą
Jak dźwięk pozostawia zapomnianą piosenkę

Czasami, gdy chcę spłonąć
Nie pozwala mi Twoje niebo
Czasem, gdy chcę rozmawiać
Słowa zmywa deszcz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetalia-bad-trio.blogspot.com
 

Dokąd uciekasz Niewierny?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dark Hetalia ::  :: Zapisy-